sobota, 6 kwietnia 2013

Prolog

 Właśnie spałem, kiedy obudził mnie straszliwy hałas dochodzący z parteru. Strasznie się bałem, bo jestem strachliwym chłopcem. Pomimo lęku, który mną zawładną zszedłem po cichu na dół. Moim oczom ukazał się dobrze zbudowany, postawny mężczyzna. Stałem wysoko na schodach, więc widziałem tylko jakąś postać, która przy nim klęczy. Ten ktoś coś mamrotał, więc postanowiłem zejść na dół, żeby usłyszeć o co chodzi. To wszystko było jak ze snu. Zszedłem 3 schodki niżej i usłyszałem, że ten ktoś rozpaczliwie płacze i błaga o litość. Nie widziałem kto to jest więc zszedłem niżej. Wtem moim oczom ukazał się mój ojciec. Mój dotąd dzielny i nieustraszony tata błagał o litość. Chciałem tam podejść zrobić coś...Ale co taki 10-latek jak ja może zrobić takiemu facetowi? Wstrzymałem oddech i stałem bez ruchu. Nagle usłyszałem huk. Mój tata osunął się na ziemię, a z jego głowy poleciała krew. Mężczyzna włożył coś do kieszeni i poszedł do salonu, pewnie w poszukiwaniu innych rzeczy.. Zszokowany, wściekły, smutny podbiegłem do ojca i przytuliłem go ze wszystkich sił. Z oczu poleciały mi łzy. Tak bardzo chciałem, aby żył, aby przytulił mnie jeszcze raz i powiedział "nic się nie stało", "jest dobrze" . Ale odpowiedział mi tylko zakrwawiając mi spodnie.   Klęczałem tak nad nim wpatrzony w wielką, rosnącą plamę krwi na podłodze. Nie dopuszczałem do siebie myśli, że mi też może stać się coś złego.Wtedy usłyszałem kroki mordercy. Najwyraźniej przeszedł z salonu do kuchni bo nie widziałem jego postaci.  Wtedy momentalnie się ocknąłem i szybko, ale cicho pobiegłem na górę. Zamknąłem się w łazience i zadzwoniłem pod 997.Opisałem całe zajście w nadziei, że ktoś po mnie przyjedzie i mnie uratuje.           Odłożyłem słuchawkę. To właśnie wtedy usłyszałem, że ktoś skrada się po schodach...________________________________________________________________
No i jest prolog. Myślicie, że ktoś jest chłopcem, którego ojca zamordowano na jego oczach .? W razie jakichś pytań mój twitter: 
https://twitter.com/uffinxx


2 komentarze:

  1. OMG ANIA NIE WIEDZIAŁAM, ZE MASZ TAKIE ZDOLNOŚCI PISARSKIE, TO JEST MEGA! ;D

    OdpowiedzUsuń